Linki z systemów wymiany linków


Różne domeny

Podczas zdobywania odsyłaczy do swojej strony pamiętaj, że im więcej różnych domen zawiera linki do naszej strony, tym lepiej. Nie wystarczy zdobycie linka na jednej domenie zawierającej 50 000 podstron, aby wypozycjonować stronę na hasło średniej trudności. Nie zapominaj, że 50 000 linków z jednej domeny nie jest równe linkom z 50 000 różnych domen. Dlatego staraj się, aby odsyłacze znalazły się na możliwie największej liczbie domen. Sposoby zdobywania linków z różnych domen zostaną opisane później.

Linki przychodzące

Linki przychodzące to odwołania prowadzące do naszej strony z innych witryn. Wcześniej wspominaliśmy, że im więcej linków z odpowiednim opisem prowadzących do naszej strony, tym lepiej strona zostanie wypozycjonowana. Link przychodzący do naszej strony będziemy dalej nazywali IBL (z ang. Inbound Link).

Zanim wpadniesz w szał zdobywania linków, musisz pamiętać, że w świecie pozycjonerów od dawna obowiązuje żelazna zasada, zgodnie z którą link linkowi nierówny. Algorytmy wyszukiwarek są coraz „mądrzejsze” i coraz lepiej odróżniają naturalne linki od zdobytych sztucznie. Dlatego nieco dalej w tym podrozdziale omówiliśmy klika najważniejszych czynników związanych z odsyłaczami i pozycjonowaniem strony przy użyciu tej techniki.

Linki z systemów wymiany linków

Ostatnimi czasy bardzo wzrosła popularność systemów wymiany linków. Systemy wymiany linków możemy podzielić na dwie grupy: stale i rotacyjne. Większość systemów wymiany linków opiera się na mechanizmach rotacyjnych i pozwala bardzo szybko zdobyć dużą liczbę IBL. Takie linki w większości przypadków są różne przy każdym odświeżeniu strony, na której się znajdują. Niektóre systemy wymiany oferują linki półrotacyjne, które funkcjonują na przykład 24 godziny.
W sieci można znaleźć wiele dyskusji i teorii spiskowych na temat zagrożeń, jakie niesie ze sobą korzystanie z linków rotacyjnych. Mimo że korzystanie z automatycznych systemów do wymiany linków jest wbrew wytycznym Google dla webmasterów, uważamy, że z systemów wymiany można korzystać, ale z rozwagą. Nie powinniśmy nigdy opierać całego swojego zaplecza linkowego na systemach. Systemy rotacyjne powinny być używane w celu „dopalenia” strony w momencie, kiedy ta posiada już odpowiednio dużą liczbę stałych, mocnych linków.
Niewielka liczba linków rotacyjnych może się również przydać w celu przyspieszenia początkowej indeksacji witryny. Jednak musisz pamiętać o jednoczesnym zdobywaniu stałych, mocnych linków, inaczej teorie spiskowe o wykluczeniu z indeksu wyszukiwarek za korzystanie z systemów wymiany mogą stać się prawdziwe.
Systemy wymiany linków stałych są nieco bezpieczniejsze w początkowym okresie pozycjonowania. Dzięki takim systemom mamy szansę zdobycia linków, które niekoniecznie znikną w krótkim czasie. Linki stałe z systemów zdobywa się dużo dłużej niż rotacyjne.
Systemy wymiany linków, czy stałe, czy rotacyjne, mają to do siebie, że liczba stron w nich uczestniczących zmienia się na bieżąco, w związku z czym liczba odsyłaczy również może spadać.

Odsyłacze graficzne

Odsyłacze w postaci obrazków są tak samo ważne jak linki tekstowe. Oczywiście wyszukiwarki nie potrafią przeczytać treści obrazka lub zidentyfikować grafiki, więc nie ma tutaj mowy o typowym opisie. Na szczęście specyfikacja języka HTML/XHTML przewiduje specjalne atrybuty, dzięki którym wyszukiwarki są w stanie ustalić treść obrazka. Mamy tutaj na myśli atrybut alt. Kod wstawiający obrazek z atrybutem alt wygląda następująco:

<img src=”obrazki/grafika,jpg” alt=”opis obrazka” />

Znacznik alt w tym przypadku trzeba traktować jak opis odnośnika, więc przy wyborze jego treści należy stosować wytyczne odnoszące się do linków tekstowych, pamiętając o tym, że to ma być opis obrazka, a nie zlepek słów kluczowych.

Nie ma niestety dokładnych danych dotyczących mocy linków graficznych w porównaniu do tekstowych. Zdania na temat wyższości linków tekstowych nad graficznymi są podzielone. Niektóre osoby uważają, że linki tekstowe są silniejsze niż graficzne, a niektóre — że moc obu jest taka sama. Raczej nie pojawia się teza o przewadze linków graficznych nad tekstowymi.

Stosuj atrybuty alt i title

Współczesna strona WWW to bardzo często zaawansowany projekt graficzny, w którym poza tekstem możemy znaleźć wiele obrazków. Dlatego należy pamiętać, że do każdego z obrazków możemy podpiąć dodatkowe frazy i słowa kluczowe, dla których budujemy pozycję strony.

Specyfikacja języka HTML/XHTML przewiduje, że do znacznika <img /> możemy dodać dwa interesujące atrybuty:

♦    alt — atrybut powinien zawierać tekst alternatywny dla przeglądarki, która nie wyświetliła obrazka,

♦    title — atrybut może zawierać dowolny tekst, który pojawi się w postaci chmurki wyświetlanej po umieszczeniu kursora myszy nad obrazkiem.

Ostatnimi czasy wyszukiwarki zaczęły bardziej analizować zawartość tych atrybutów. Nie należy już umieszczać w nich samych słów kluczowych. Powinny one zawierać opis obrazka, tak aby były poprawnie przeczytane na przykład przez czytniki stron dla niewidomych lub telefony komórkowe, które nie wyświetlają obrazków. W opisie oczywiście możemy umieścić słowa kluczowe.

Warto tutaj również nadmienić, że atrybut title może występować jeszcze w innych znacznikach języka HTML/XHTML.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *